felietony

 

Strona główna
nowości
fala
opowiadania
recenzje
pociągutki
felietony
(skl)erotyki
reportaże
wywiady
Świat Siatkówki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

Było się wtrącać, panie Menzel ! (yarre)
W odróżnieniu od swego polityczno-militarnego pierwowzoru z roku 1968 filmowa inwazja autorstwa Jacka Głomba okazała się fiaskiem. Reżyser popełnił „Operację Dunaj”, by do Czechów się uśmiechnąć, wyciągając jednocześnie rękę do porozumienia. Nie udało się ni jedno, ni drugie... [...] až se člověku chce křičet DOST czytaj więcej...

Pomarańczowa husaria w Kijowie  (yarre)
Trudno orzec, czego dziś w stolicy Ukrainy więcej: zamarzniętych gawronich kupek, czy naszych polityków. Ni jedno, ni drugie specjalnie nie dziwi: tak ptasie gówienka pod drzewami i na dachach, jak obecność przedstawicieli polskich elit politycznych to nad Dnieprem nic nowego. Już w 1018 roku zjawiła się tam uzbrojona po zęby delegacja z Gniezna z prezydentem B. Chrobrym (Liga Piastowskich Rodzin) na czele... czytaj więcej...

Pozostaniecie, państwo z nimi? (yarre)
Można być sportowcem wyczynowym nie ruszając się z fotela, bez odstawiania na bok słodyczy ani zamiany ciepłych kapci na adidasy... czytaj więcej...

I love T. Love (luca)
Wbrew pozorom, mimo niedawnych wyborów oraz ich wyniku, tekst ten wcale nie jest nieaktualny. Niestety... czytaj więcej...

Zanim nastanie cisza (yarre)   
Był dla mnie obywatelem świata, ale nie tego ociekającego tombakiem arogancji wobec biedy i słabości, lecz tego drugiego właśnie. Bardziej niż ktokolwiek inny, nie tyle rozumiał - sam mówił, że to niemożliwe - co starał się zrozumieć współczesność. Odchodząc, na kilka godzin zdołał zamknąć pysk reklamom. Musiał umrzeć, żeby zechciano go znów wysłuchać? czytaj więcej...

Umiarkowane powstanie w granicach prawa (yarre)
Czartoryski królem?! Austro-polski triumf pod Sadową?! Koń by się uśmiał. Wyciągnąć kopyta powinien ze śmiechu, gdyby nie fakt, że rozumie, iż podobne bajki mogłyby przecież wypełniać dziś podręczniki historii Polski, pod jednym wszakże warunkiem: Powstanie Listopadowe musiało się udać! A mogło? czytaj więcej...

Błogosławiony między niewiastami (kankai)
Może to zabrzmi nieco infantylnie, ale prawdą niestety jest, iż kobieta przeważnie myśli o mężczyznach jak o gruboskórnych, egocentrycznych, sfiksowanych dużych chłopcach...  czytaj więcej...

Pod Grunwaldem nie wygraliśmy (yarre)
Oj, niedobre mam wieści, niedobre... Przodem zła się wlecze, a za nią długim rządkiem kuśtyka cały hufiec gorszych. Zacznę od tej pierwszej: bitwy pod Grunwaldem nie wygraliśmy! To przykre. Podwójnie nawet, jako że związana z tym data jest bodaj jedyną, jaką zna gros naszego narodu. Cóż, przyjdzie wykuć jakąś inną... czytaj więcej...

Kiedy Rambo ma wychodne (yarre)
Na wojnie jest super, fajnie albo nawet cool - jeśli wierzyć taśmowo produkowanym filmom tego tematu tyczącym. W te i wewte śmigają helikoptery, samoloty, a w skrajnych przypadkach - rakiety z głowicami atomowymi. Jeśli salta ktoś wywija w powietrzu, to wredny wróg, którego jeep (goniący Dobrego blondyna) wylatuje w powietrze na macgywerowskiej pułapce... czytaj więcej...

Tako rzecze Włodek do lustra (yarre)
Czemu ten skubaniec Kuettel tak daleko skacze, laik nie dojdzie za diabła. Nieprzewidywalne te skoki i tajemnicze... czytaj więcej...

copyright by Ania i Jarek Kolasińscy