|
Felietony Jarosława
Kolasińskiego drukowane od stycznia 2007 w miesięczniku "Świat Siatkówki"
Kocham Gruszkę czyli Św. Mikołaj Wlazły
odszczekiwanie wcześniejszych wątpliwości co
do Castellaniego i Gruszki, a jednocześnie wymuszone jednostronne
pożegnanie z pisaniem o siatkówce
Tombakowy sierodek
tuż przed wyborem Daniele C. (klasyka gatunku
"autor się myli")
Azazel Świderek
reaktywacja "Egzorcysty" z udziałem Alojzego
Świderka
Dobry żart, prezesa wart
hucpa wokół poszukiwań następcy Raula
Lozano
"Kilku wspaniałych"
western Barei i
Sergia Leone o menedżerze polskiej siatkówki
Obciach nad obciachami
kto powinien bojkotować pekińskie igrzyska
Po co? czyli gra półsłówek
o Drzyzgowym
projekcie uenbijowienia Polskiej Ligi Siatkówki
Głowa mi się Giba
Legia Cudzoziemska w
Polskiej Lidze siatkówki
Sęplidebest
droga przez mękę kibica reprezentacji
Gorące wargi kiss cam
kibicowanie, czy
"wyśmienita zabawa na trybunach"?
Litr felietonu na
próbę
abstynencko o
"zapijaczonych ruskich" słów kilka
Co ma bruździć, nie utonie
czy siatkówce grozi "kibolstwo"?
Jakiś taki niesmak po cykliście
o tabloidalnym siatkarskim
dziennikarzeniu
O szydełku, co z worka na chwilę
(?) wylazło
niby-bajka o tzw.
aferze Wlazły-Lozano
Buraczana krótka z
wielkiej krokwi
jak A. Niemczyk
własną głowę stracił, a zyskał facjatę W. Wspaniałego
Lozanoparte czy
matka o stu członkach?
kto nam wyczarował
srebrny medal naszych siatkarzy?
|